Magiczny świat Zafona

Carlos Ruiz Zafón to pisarz, którego kojarzyłam tylko jako autora legendarnego niemal „Cienia wiatru” – książki mgliście przewijającej się w mojej pamięci, jako tytuł chętnie czytany przez moich znajomych. Słyszałam o tej książce tak wiele pozytywnych opinii, że zaczęłam zastanawiać się, o co całe to zamieszanie? Czy to naprawdę powieść tak fenomenalna, że aż grzech jej nie znać?
Koniec końców postanowiłam sprawdzić sama, jak się w tej kwestii sprawy mają. Wakacje, urlop, plaża i morze okazały się być idealnymi warunkami do zabrania się do lektury. I teraz już wiem, jak to z tym Zafonem jest. Teraz już mogę z miną znawcy z uznaniem pokiwać głową, gdy ktoś  z wypiekami na twarzy mówi mi, jak bardzo jest oczarowany cyklem powieści hiszpańskiego autora o Cmentarzu Zapomnianych Książek.


Photo by freestocks.org on Unsplash



Cztery książki, jedna niezapomniana historia

Na cykl opowieści o Cmentarzu Zapomnianych Książek składają się cztery powieści, na łamach których czytelnik spotyka wachlarz niesamowitych bohaterów, magnetycznych i fascynujących miejsc Barcelony opisanych w mistrzowski sposób, a przede wszystkim wspaniałą historię, opowiedzianą z rozmachem i niezwykłą precyzją. Pamiętam doskonale moment, kiedy zaczęłam czytać „Cień wiatru” – rozsiadłam się wygodnie, wzięłam głęboki wdech i zawiesiłam wzrok na pierwszym zdaniu: Wciąż pamiętam ów świt, gdy ojciec po raz pierwszy wziął mnie ze sobą w miejsce zwane Cmentarzem Zapomnianych Książek. Niby nic takiego, ot zwykłe zdanie. Dla mnie było jednak zapowiedzią i obietnicą niezapomnianej przygody, która właśnie się rozpoczęła. Nie przypuszczałam wówczas, jak bardzo wciągnie mnie ta historia. Gdy kończyłam czytać, dziękowałam w duchu autorowi, że czeka mnie jej kontynuacja.

  • Cień wiatru

Najbardziej znana powieść Carlosa R. Zafóna opowiada z pozoru banalną historię małego Daniela Sempere, syna księgarza, który całe życie wychowując się wśród regałów wypełnionych literaturą, pewnego dnia bardzo silnie wiąże swój dalszy los właśnie z książkami. Gdy pewnego zimnego poranka 1945 r. ojciec zabiera małego Daniela w miejsce zwane Cmentarzem Zapomnianych Książek, chłopak nie może wiedzieć, że wybór książki, którą ma się zaopiekować, zaważy na całym jego dalszym życiu, przez wiele lat wpływając na losy jego rodziny i związanych z nim przyjaciół. Okazuje się bowiem, że Daniel wchodzi w posiadanie jedynego egzemplarza książki zatytułowanej Cień wiatru autorstwa Juliana Caraxa, podczas gdy ktoś systematycznie i z niezwykłą skutecznością pali wszystkie egzemplarze powieści, napisanych przez wspomnianego autora. Wrodzona ciekawość Daniela oraz chęć poznania powodu, dla którego ktoś chce zatrzeć wszelkie ślady po twórczości Caraxa, rzucają go w wir niezwykłych i zaskakujących wydarzeń, które kręcą się wokół miłości, pragnienia tworzenia wspaniałej literatury, a także chęci zemsty – a to wszystko na tle historii XX-wiecznej Barcelony.

Początek świetnej przygody!


  • Gra anioła

Tom drugi serii po raz kolejny przenosi czytelnika w scenerię niezwykłej i tajemniczej Barcelony – tym razem po to, aby wciągnąć go w historię młodego dziennikarza, a następnie pisarza Davida Martina. Główny bohater żyje marzeniem związania na stałe swego życia z pisarstwem. Początkowo pracuje jako dziennikarz, jednak to tworzenie wspaniałych powieści jest celem, do którego wytrwale dąży. Korzystny zbieg okoliczności zsyła mu szansę zaistnienia w literackim świecie, którą młody Martin skrzętnie wykorzystuje. Pewnego dnia na swojej drodze David spotyka tajemniczego wydawcę z paryskiego wydawnictwa – ten składa mu ofertę współpracy, dzięki której młody pisarz może nie tylko zbić fortunę, ale także stworzyć dzieło, jakiego nikt jeszcze nie napisał…

  • Więzień nieba

Akcja trzeciej części serii o Cmentarzu Zapomnianych Książek skupia się na osobie Fermina Romero de Torres – przyjaciela Daniela Sempere i jego rodziny. Losy Fermina okazują się bowiem nie mniej tajemnicze, niż historia Juliana Caraxa. Daniel, który po dramatycznych wydarzeniach mających miejsce w "Cieniu wiatru" zaznaje spokoju i stabilizacji, pewnego dnia staje przed możliwością poznania pełnej historii swego serdecznego przyjaciela. Przeszłość Fermina wciąż jest owiana mgłą tajemnicy, a sam zainteresowany chciałby o niej całkowicie zapomnieć. Pewnego dnia nierozwiązane sprawy z minionych lat wkraczają do księgarni Sempere i Synowie krokiem przerażającego i odpychającego starca, który – jak się okazuje – ma do załatwienia z Ferminem porachunki z ich wspólnej przeszłości. Jaką rolę w tych wydarzeniach odgrywa więzienie Montjuic oraz postać Mauricia Vallsa, dyrektora więziennej twierdzy?

  • Labirynt duchów

Długo wyczekiwana przez wszystkich fanów Zafóna ostatnia, finalna część serii rozgrywa się wokół poszukiwań zaginionego ministra kultury Mauricio Vallsa, którego w poprzedniej części czytelnik poznaje jako bezwzględnego dyrektora więzienia Montjuic. Zlecenie odnalezienia ministra otrzymuje Alicja Gris – młoda, inteligentna, zniewalająco piękna i zdolna agentka, która w pewnym momencie sama staje się elementem misternej układanki rozgrywających się wydarzeń. Alicja próbując jak najszybciej ustalić, co stało się z Vallsem, wchodzi w posiadanie książki "Labirynt duchów" - doprowadza ją to do księgarni przy barcelońskiej ulicy Santa Ana, prowadzonej przez rodzinę Sempere. Alicja szybko uświadamia sobie, że rozwiązanie zagadki zagraża życiu bardzo wielu osób, a do tego może doprowadzić do ujawnienia faktów, które być może na zawsze powinny pozostać w ukryciu.

Na niektóre książki czeka się z utęsknieniem!


Feeria barw, feeria niezapomnianych postaci, mistrzowski język

Jeśli miałabym krótko, zwięźle, a zarazem oddając sedno moich myśli określić, czym wyróżniają się książki Carlosa R. Zafóna, rzekłabym właśnie tak, jak w tytule tego akapitu. Sięgając po powieści tego autora kompletnie nie wiedziałam, czego się spodziewać. Słyszałam, że historia niesamowita, ale zastanawiałam się, w jaki sposób została opowiedziana. Moje zaskoczenie było naprawdę duże – szybko zorientowałam się, że mam do czynienia z literaturą (w mojej opinii) z bardzo wysokiej półki! Najbardziej zachwycił mnie wspaniały, plastyczny, a zarazem klasyczny język, jakim operuje Zafón. Te książki to właśnie taka literatura, jaką chcę czytać i jaką pragnę się otaczać. Pięknie poprowadzona narracja i plastycznie budowane zdania sprawiły, że nawet nie wiedziałam, kiedy opowiadana historia otuliła mnie tak, że znalazłam się w samym sercu wydarzeń. W stylu Zafóna znalazło się miejsce i na legendarne wręcz opisy Barcelony, przejrzyste kreślenie wydarzeń, sarkazm, jak i na lekki, ale zawsze trafny humor. Książki hiszpańskiego autora to także feeria niezapomnianych postaci, z których każda jest naprawdę niepowtarzalną indywidualnością z krwi i kości. Dzięki temu poszczególnych bohaterów kocha się lub nienawidzi, zawsze jednak są to postacie ciekawe, wzbudzające emocje. W tym miejscu następuje moment, w którym muszę napisać, że moim ulubionym bohaterem nie jest wcale Daniel Sempere, ale Fermin Romero de Torres! Pomysł na tę postać był fenomenalny – Fermin serwuje czytelnikowi najbardziej trafne, najśmieszniejsze, a czasem ironiczne uwagi na temat wszelkich aspektów życia, postępowania z kobietami oraz rzeczywistości w ogóle. To człowiek barwny, dźwigający ogromny bagaż doświadczeń, inteligentny, lojalny, wesoły, przebiegły, a także bardzo ciepły i niezastąpiony. Zawsze wtrąci swoje trzy grosze, w każdej kwestii ma swoje zdanie wypracowane na bazie własnych doświadczeń i perypetii. Gdybym tylko miała taką możliwość, chętnie bym go poznała! Nie sposób w jednej recenzji powiedzieć wszystkiego na temat każdego z bohaterów. Jednego jestem pewna – po przeczytaniu wszystkich czterech książek serii każdy z Was odnajdzie postać, która najbardziej przypadnie mu do gustu, choć wybór nie jest łatwy.

***

W Internecie znalazłam informację, że po „Cień wiatru” sięgnęło ok. 40 milionów czytelników na całym świecie. To naprawdę imponująca liczba. Można zastanawiać się, czy książka jest w istocie tak fenomenalna, że nie sposób się jej oprzeć, czy też tylu ludzi na naszej planecie ma kiepski gust i dało się porwać „zafonowskiej gorączce”? Najlepszym sposobem na znalezienie odpowiedzi na to pytanie jest samodzielne zapoznanie się z serią o Cmentarzu Zapomnianych Książek. Ja tak zrobiłam i wciąż jestem pod wrażeniem! Książki Zafóna pozwalają na przeżycie fascynującej przygody oraz czerpanie stuprocentowej przyjemności i radości z czytania. Jestem przekonana, że za dłuższy, bliżej nieokreślony czas sięgnę po nie ponownie.

Jestem ciekawa, jakie jest Wasze zdanie na temat serii? Jesteście wiernymi fanami Zafóna czy wręcz przeciwnie – nie do końca rozumiecie w czym tkwi fenomen jego książek?

A na koniec próbka spostrzeżeń nieocenionego Fermina ;)
  • Panie Danielu, pańska żona jest czasem bardziej sztywna, niż wypis z rejestru gruntów.
  • Pani nie przyniósłbym nawet pistoletu na wodę, bo byłaby pani skłonna nalać do niego kwasu siarkowego.

Do następnego!


Komentarze

  1. Jeszcze nie czytałam Zafona, ale mnie zainteresowałaś! Fajny wpis❤️

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo, bardzo polecam spróbować. Myślę, że nie pożałujesz!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz